This is how your name and profile photo will appear on Panoramio if you connect this Google+ account.
You cannot switch to a different account later.
Learn more.
Nieprawda, Masstel, nie lubię "łapać" żadnych rozsypek.
Tutaj zobaczyłam piękny , bogaty KADR, od szczytu Wzgórza Kabackiego - startowego punktu cyklistów, przez wertepy, aż do ładnie oświetlonego kościoła z osiedlem wielkich bloków w tle. Takiego bogactwa tematów w jednym ujęciu dawno nie widziałam. Wiesz, że to lubię?
Comments (8)
Powiedział, że za daleko i za niskie. Taka to wdzięczność młodego pokolenia ;-)
Zobacz jak daleko i nisko kościół widać. a w drugą stronę wielka stromizna. Mnie się bardzo podobało. No, ale ja nie lubię sobie nic łamać :)
Pozdrawiam Panów :)
Teresa nie chce się przyznać, ale liczy że złapie jakąś spektakularną rozsypkę rowerową .Ładne kolory i zdjęcie jest dzięki temu .
Nieprawda, Masstel, nie lubię "łapać" żadnych rozsypek.
Tutaj zobaczyłam piękny , bogaty KADR, od szczytu Wzgórza Kabackiego - startowego punktu cyklistów, przez wertepy, aż do ładnie oświetlonego kościoła z osiedlem wielkich bloków w tle. Takiego bogactwa tematów w jednym ujęciu dawno nie widziałam. Wiesz, że to lubię?
Bardzo dziękuję za miłe komentarze :)
Teresko, podjedz do swojej skrzynki pocztowej ! Hej !
Ha, ha, ha!!! byłam :)
To nie mogą po prostu łopatami wyrównać cały teren?Muszą tak się mordować jazdą w takich warunkach?
Żartuję.
:)