Flag photo:
Photo details:
- Viewed 71 times
- Uploaded on October 28
-
©
All Rights Reserved
by pilago -
Extra information
- Camera: NIKON CORPORATION NIKON D90
- Taken on 2009/10/04 13:23:20
- Exposure: 0.006s (1/160)
- Focal Length: 31.00mm
- F/Stop: f/9.000
- ISO Speed: ISO200
- Exposure Bias: 0.00 EV
- No flash
Comments
Malgorzata Grzywacz, on October 29, said:
Wszystko z kamienia ! widziałeś dużo interesujących miejsc
pkrysia, on October 29, said:
A po co ta "górka" na tych kamieniach ?
pilago, on October 29, said:
Małgosiu i Krysiu,
ta kupa kamieni jest widoczna również na tym zdjęciu! Jest to skansen etnograficzny, widoczne młyny są też tam odbudowane. Na Fuerteventurze powstaje dużo takich obiektów, ale są stosunkowo źle "odwiedzane". No cóż przeciętny urlopowicz jedzie i nie opuszcza miejsca na leżaku przy basenie hotelowym. Obserwowaliśmy wiele takich osób, które po śniadaniu kładli się na krzesełku przy basenie, wieczorem szli na kolację, a potem znowu nad basen, żeby wypić tam drinka.
Ale powracając do pytania!?
Ta góra kamieni to piec chlebowy. Lokalizowano go na zewnątrz, a był używany również do przygotowywania innych potraw, fuerteventurskiej gęstej zupy, potraw mięsnych z koźliny i ryb.
Isabel R. Marques, on October 29, said:
Very nice place and picture, Andre!! Cheers, Isabel
Marcel Mlinarić - CR…, on October 29, said:
Interesting detail! :) Greetings from Croatia, Marcel
dziwnow 2, on October 29, said:
pilago, on November 1, said:
Isabel, Marcel and Piotr, thx very much for your nice comment; dziękuję za miłe komentarze i cieszę się, że Wam się podobało.
best regards; pozdrowienia Andre
Hiup (Hubert), on November 6, said:
Pamiętam podobny piec chlebowy w Warszawie na ul. Wolność. Stał sobie tam jeszcze z 8-10 lat temu, teraz stoją tam sobie bloki. Różnica była taka, że warszawski był ceglany i przetrwał wojnę.
Conquilha, on November 7, said:
Awesome house at Canarias....nive saturation here my friend pilago
huges from Portugal,
Conquilha
pilago, on November 9, said:
Hubercie, różnica była faktycznie duża, bo na Fuerteventurze nie było wojny i nie musiał jej wobec tego przetrwać.
Conquilha, thanks a lot for your kind comment!
Best wishes from Freiburg, Andre
Ryszard Kałużny, on November 11, said:
Andrzejku no poco się ruszać,skoro mamy Ciebie.My siedzimy i oglądamy Twoje wspaniałe fotki,a całą czarną robotę wykonałeś Ty.DZIĘKI.
pilago, on November 12, said:
Rysiu, wolałbym, żebyście i Wy podróżowali i przywozili zdjęcia, ale wiem, że nie zawsze jest to móżliwe. Gdy mieszkaliśmy w Polsce, przez dziesięć lat próbowaliśmy się wybrać do Bułgarii, oszczędzaliśmy cały rok, a potem tuż przed wyjazdem okazywało się, że i tak nie wystarczy. Teraz jest zapewne inaczej, ale wiem, że nie dla wszystkich.
Dla pocieszenia dla tych, którzy z różnych powodów nie mogą podróżować, przed rokiem byłem na seminarium fotograficznym. Fotograf opowiadał nam, że najpiękniejsze zdjęcia wychodzą w regionie gdzie się mieszka. Codziennie obserwuje się zmiany w przyrodzie i pogodzie, zmiany światła, etc. Tylko on mieszka nad Jeziorem Bodeńskim, kolebką najpiękniejszych fotek w Europie. Spojrzyjcie do Agoe.
romulus111, on November 26, said:
Piekne - chleb wypiekany z tego pieca miał swoje walory smakowe bo był pieczony bezpośrednio na kamieniach. Skórka jak na niedźwiedziu skostkowana w sześciokaty. Jak postukałes w spód bochenka do wiedziąłes że diabła stamtąd wygoniono - wypalaono. Takiego chleba to my juz nie skosztujemy
pilago, on November 27, said:
Romulusie, przyjdzie i na to czas. W Niemczech dostaniesz taki chleb. Jest odpowiednio droższy, ale jest. A obok naszego domu, mamy małą piekarnie egzystującą już od czterech pokoleń, a dokładnie 150 lat. Znają nas wszystkich pobliskich klientów i pozrawiają po nazwisku, nawet moim, bardzo trudnym dla Niemców nazwiskiem.