World Map PolandPodlachiaKuźnica
Roadside cross from 1931
This photo is selected for Google Earth [?] - ID: 28405933
Flag photo:
Photo details:
- Viewed 80 times
- Uploaded on November 1
-
©
All Rights Reserved
by Jerzy Szygiel
Comments
Jerzy Szygiel, on November 1, said:
Near Belarus border, July 2009
grecik, on November 2, said:
Perełki polskiego krajobrazu :) Pozdrawiam, Greta.
pilago, on November 2, said:
Ładne, jak zwykle u Ciebie.
Pozdrowienia
Animal Place, on November 2, said:
Very good shot Jerzy. GREETINGS JOHN.
Jerzy Szygiel, on November 2, said:
Wielkie dzięki Greto, a i owszem, taki jest nasz krajobraz... nie brak Ci go we Włoszech? Serdecznie pozdrawiam
Dziękuję Andrzej, wracam po przerwie i nie moge się nadziwić zmian na Panoramio, na szczescie sa starzy znajomi, pozdrawiam!
Thank you John I'm glad you like it. Greetings from Poland
slawekniedlich, on November 2, said:
jak długo trwa pamięć o człowieku?kim był Franciszek,a właściwie czy był dobrym człowiekiem? czy uczciwie przeżył swoje dni........a ta droga i nam wskazuje kierunek............(z technicznego punktu widzenia coś mi tu Jerzy nie pasuje .......jakbyś nie do końca wykorzystał szansę tego cudownego kadru.........)serdecznie Was pozdrawiam.slawek.
Jerzy Szygiel, on November 2, said:
Rzeczywiście trudno powiedzieć kim był Franciszek Cilulka... tak czy inaczej ma pomnik w polu, przy samej granicy, część rodziny pewnie znalazła się za nią. A kadr... hm... może być! Serdecznie pozdrawiam z Ursynowa
Rafal Ociepka, on November 3, said:
Świetnie pokazujesz te wschodnie klimaty, widać że je uwielbiasz
Pozdrawiam
Jerzy Szygiel, on November 3, said:
Dziękuję Rafał, to prawda. W tym roku zaliczyliśmy 5 wypraw rowerowych i wszystkie na wschodzie! Wbrew pozorom jest to kraina pełna wielu pozytywnych emocji, wydaje mi się, że więcej tam można odkryć... Serdecznie pozdrawiam
Jacek M., on November 13, said:
Jerzy juz to mówiłem w realu ale powtórzę i tutaj-zazdroszczę Wam wojaży rowerowych.Tych rozległych plenerów,bezkresnych łąk,pól,kapliczek na rozdrożach,spotykanych ludzi..Szczególnie właśnie na wschodzie.Emocjonalnie zdecydowanie wole ten kierunek.I jest jak piszesz,można tam wciąż coś odkrywać. To zdjecie podoba mi sie bardzo. Pozdrowienia dla Ciebie i Ani :)