This is how your name and profile photo will appear on Panoramio if you connect this Google+ account.
You cannot switch to a different account later.
Learn more.
Jeden z nielicznych chlebów bez "ulepszaczy", które są dostępne na stoczkowskim "rynku". Po kilku dniach smakuje tak sobie, ale zaraz po wypieczeniu - poezja! Ten smak, ten zapach...
"Hotel" - to dawna nazwa, od ponad dekady ten budynek nazywany jest "Dwór Zgórznica". Obecnie jest kością niezgody między dzierżawcą tego terenu P. Markiewicz (potomkinią przedwojennych właścicieli) a przebywającą tam "Tą Fajną Fundacją"
Jedną z cech tego miejsca są charakterystyczne - fantazyjnie zaprojektowane - schody. Prawdziwym wyczynem jest przejście przez "Zadupek" w nocy, bez latarki i znajomości ułożenia schodów, jednak każdy rodzimy mieszkaniec potrafi po nich zejść nawet z zamkniętymi oczyma. Projektant nieznany, raczej się tu już nie pojawi.
Z basenu właśnie "spuszcza się woda", bo przyjechał SANEPID i wykrył że w wodzie są zarazki Salmonelli.
Obecnie przebywają tu jakieś dzieciaki z kolonii. Tak ze dwa miesiące w sezonie przyjeżdżają tu kolonie, głównie z terenów lubelszczyzny. Dla tychże dzieciaków organizowane są ogniska, dyskoteki obok baru który jest czynny przez ten okres.
W momencie kiedy kolonie wyjeżdżają, woda jest spuszczana, bar zamykany i nie dzieje się tu nic.
raiderski's conversations
fajny opia raiderski
Hello! very interesting photo! I am from Belarus. I was Stoczek Łukowski in 1993 year in my friend Hanek, but I am forget him address.
Help me find him address and house in GoogleMap.
Sorry.. :) Już poprawiłem. Dzięki za zwrócenie uwagi.
Jeden z nielicznych chlebów bez "ulepszaczy", które są dostępne na stoczkowskim "rynku". Po kilku dniach smakuje tak sobie, ale zaraz po wypieczeniu - poezja! Ten smak, ten zapach...
"Hotel" - to dawna nazwa, od ponad dekady ten budynek nazywany jest "Dwór Zgórznica". Obecnie jest kością niezgody między dzierżawcą tego terenu P. Markiewicz (potomkinią przedwojennych właścicieli) a przebywającą tam "Tą Fajną Fundacją"
Dawniej tzw Dom Społeczny, obecnie siedziba OSP (parter) i MOK (piętro).
Jedną z cech tego miejsca są charakterystyczne - fantazyjnie zaprojektowane - schody. Prawdziwym wyczynem jest przejście przez "Zadupek" w nocy, bez latarki i znajomości ułożenia schodów, jednak każdy rodzimy mieszkaniec potrafi po nich zejść nawet z zamkniętymi oczyma. Projektant nieznany, raczej się tu już nie pojawi.
ależ to nie Świder!? SORRY
Z basenu właśnie "spuszcza się woda", bo przyjechał SANEPID i wykrył że w wodzie są zarazki Salmonelli.
Obecnie przebywają tu jakieś dzieciaki z kolonii. Tak ze dwa miesiące w sezonie przyjeżdżają tu kolonie, głównie z terenów lubelszczyzny. Dla tychże dzieciaków organizowane są ogniska, dyskoteki obok baru który jest czynny przez ten okres. W momencie kiedy kolonie wyjeżdżają, woda jest spuszczana, bar zamykany i nie dzieje się tu nic.
Pan powiedział że ryby nie biorą... W złym miejscu łowi...Pewnie nie ma karty wędkarskiej bo gdyby ją miał to łowiłby ..(patrz zdjęcie obok)