This is how your name and profile photo will appear on Panoramio if you connect this Google+ account.
You cannot switch to a different account later.
Learn more.
Byłem dziś w tej okolicy ( 25. 07. 2016r. ) i tez próbowałem się do źródeł Rawki dostać. Panie!!... Gdzie tam!... Po drzewach przydrożnych jakimś sznurkiem pogrodzone - nie ma jak wjechać. Z resztą na samej łące graniczącej z tymi zadrzewieniami ,to trawa po pas - jak bym wszedł ,to nie wiadomo czy bym się wydostał, bo to torfy jakieś. Nie no - lipa. Na mostku przez Rawkę Frydrychów-Popień ,to i fajnie ,ale nie ma co takiego dystansu pokonywać dla jednego punktu trasy. Zanim na Wierzchy wyjechałem ,to jeszcze jakimiś polnymi drogami się nabłądziłem ,a każda w chaszcze prowadziła ,a tu jeszcze burza gdzieś w pobliżu słyszalna i duszno bardzo.
Co ja się nawkurzałem ,to moje ,a i tak jeszcze zgodnie planem trasy nie pojechałem ,bo w Popniu mi się ścieżki popi..ły i alei lipowej przez to nie zobaczyłem ,a przez tą burzę ,to już wolałem nawrotki nie robić. Zresztą już mi się jeździć tamtędy nie chciało - okolice jakich wiele - nic szczególnego. No ale przynajmniej ciekawość z grubsza zaspokoiłem ,już wiem jak tam jest.
To nad ten staw jak istniała jeszcze cegielnia chodziłem kapać się i łowić duże??? (30 cm) szczupaki. Ten staw - wyrobisko jest częściowo zasypane a teren jest zniwelowany. Dalej za lasem ( ostatni plan foto) znajdował się staw, na który mówiliśmy "Smug,Grunwald". Było na nim od strony północnej piękne kąpielisko. Od strony zachodniej była grobla, z której skakaliśmy do wody nurkując. A od strony południowej i wschodniej były stanowiska wędkarskie. To nad tym stawem widziałem pierwszy raz w życiu szczupaka o wadze około 7 - 10 kg. Widzieliśmy na stawie jak atakował małe dzikie kaczki, kurki wodne. Jak został złowiony (około 1961-62 r) przez mężczyznę głuchoniemego, mieszkającego przy kościele w Rokicinach mówiliśmy iż by to potwór. Przez kilkanaście miesięcy złowiony szczupak był tematem dyżurnym młodych i starych wiekiem wędkarzy. Po tym wydarzeniu nad stawy cegielniane i Smug przyjeżdżało bardzo dużo wędkarzy z Łodzi, lecz nikt już tak dużego szczupaka nie złowił. Pozdrawiania dla Pana "SSKIBY"
No na google-mapie jej nie widać, tylko na zdjęciu satelitarnym, które akurat na tym obszarze jest marnej jakości i nie widać wyraźnie, a na mapie na pewno jej nie ma. Z tego ,co teraz kojarzę, to jest to ul.Słoneczna.
o ile pamiętam zdjęcie to robiłem poza terenem rezerwatu, ale lokalizacje jest rzeczywiście przybliżona, bo dodana na podstawie analizy zdjęcia anie odczytu GPS.
sskiba's conversations
A to z mostku robiłeś?? Miałem pojechać tędy ,ale w końcu w tą ścieżynkę przez Olszewo skręciłem - mój błąd ,bo chociaż to bym zobaczył.
Byłem dziś w tej okolicy ( 25. 07. 2016r. ) i tez próbowałem się do źródeł Rawki dostać. Panie!!... Gdzie tam!... Po drzewach przydrożnych jakimś sznurkiem pogrodzone - nie ma jak wjechać. Z resztą na samej łące graniczącej z tymi zadrzewieniami ,to trawa po pas - jak bym wszedł ,to nie wiadomo czy bym się wydostał, bo to torfy jakieś. Nie no - lipa. Na mostku przez Rawkę Frydrychów-Popień ,to i fajnie ,ale nie ma co takiego dystansu pokonywać dla jednego punktu trasy. Zanim na Wierzchy wyjechałem ,to jeszcze jakimiś polnymi drogami się nabłądziłem ,a każda w chaszcze prowadziła ,a tu jeszcze burza gdzieś w pobliżu słyszalna i duszno bardzo. Co ja się nawkurzałem ,to moje ,a i tak jeszcze zgodnie planem trasy nie pojechałem ,bo w Popniu mi się ścieżki popi..ły i alei lipowej przez to nie zobaczyłem ,a przez tą burzę ,to już wolałem nawrotki nie robić. Zresztą już mi się jeździć tamtędy nie chciało - okolice jakich wiele - nic szczególnego. No ale przynajmniej ciekawość z grubsza zaspokoiłem ,już wiem jak tam jest.
To nad ten staw jak istniała jeszcze cegielnia chodziłem kapać się i łowić duże??? (30 cm) szczupaki. Ten staw - wyrobisko jest częściowo zasypane a teren jest zniwelowany. Dalej za lasem ( ostatni plan foto) znajdował się staw, na który mówiliśmy "Smug,Grunwald". Było na nim od strony północnej piękne kąpielisko. Od strony zachodniej była grobla, z której skakaliśmy do wody nurkując. A od strony południowej i wschodniej były stanowiska wędkarskie. To nad tym stawem widziałem pierwszy raz w życiu szczupaka o wadze około 7 - 10 kg. Widzieliśmy na stawie jak atakował małe dzikie kaczki, kurki wodne. Jak został złowiony (około 1961-62 r) przez mężczyznę głuchoniemego, mieszkającego przy kościele w Rokicinach mówiliśmy iż by to potwór. Przez kilkanaście miesięcy złowiony szczupak był tematem dyżurnym młodych i starych wiekiem wędkarzy. Po tym wydarzeniu nad stawy cegielniane i Smug przyjeżdżało bardzo dużo wędkarzy z Łodzi, lecz nikt już tak dużego szczupaka nie złowił. Pozdrawiania dla Pana "SSKIBY"
Teren przyległy do koryta rzeki Mrogi (porastające olszyny) powinien być ustanowiony jako rezerwat przyrody.
O.K. - dzięki. Myślałem ,że może tam byłeś i wiesz jak tam jest.
Łał!!! ... No to się będzie tam teraz mieszkańcom działo w sobotnie wieczory. A taki spokój tam mieli.
Ja robiłem fotkę z mostka , ale moje jest na "picasie"
https://picasaweb.google.com/100137509168160404747/GminaRokicinyBedkowCzarnocinKoluszkiUjazdCzyliRzutBeretemOdDomu#5473270983363286562
No na google-mapie jej nie widać, tylko na zdjęciu satelitarnym, które akurat na tym obszarze jest marnej jakości i nie widać wyraźnie, a na mapie na pewno jej nie ma. Z tego ,co teraz kojarzę, to jest to ul.Słoneczna.
Wjeżdzało się pod tą górkę w drodze do Boguszyc .
o ile pamiętam zdjęcie to robiłem poza terenem rezerwatu, ale lokalizacje jest rzeczywiście przybliżona, bo dodana na podstawie analizy zdjęcia anie odczytu GPS.