
Mieszkam na kurpiowszczyźnie, w miejscowości
Łyse.
Miejscowość ta znana jest z uroczystych obchodów Niedzieli Palmowej obchodzonej na tydzień przed Wielkanocą.
Na tą uroczystość mieszkańcy przygotowują kilkumetrowe (do 7 - 8 metrów) "palmy" produkowane z miejscowych materiałów; w tym gałązek sosnowych, runa leśnego,
różnokolorowych kwiatów z bibuły. Niosą je w uroczystej procesji do kościoła, gdzie są poświęcane.
Poświęcone palmy mają chronić ich właścicieli przed różnymi, niekorzystnymi, wydarzeniami w życiu.
Uroczystość ta sprowadza do wsi wielu turystów z kraju i zagranicy, szczególnie, że oprócz przeżyć religijnych oferuje różne atrakcje związane z folklorem kurpiowskim.
Można obejrzeć występy zespołów regionalnych a także dokonać zakupów wielu wyrobów miejscowych rzemieślników.
Oferowana jest też zdrowa, regionalna żywność rzadko spotykana w takim asortymencie gdzie indziej.
Zapraszam.
nadadam's conversations
Ciekawa fotka:)
Ona to doprowadziła plemię Galindów do zguby. (Część legendy).
Galindowie - pruskie plemię mieszkające przed podbojem krzyżackim w południowej części Mazur mniej więcej między Giżyckiem, Piszem, Mrągowem, Szczytnem. Dokładną lokalizację zostawiam historykom. Istnieją ciekawe legendy związane z tym plemieniem. To co obecnie odtwarzają zapaleńcy (nazwisk nie podaję) warte jest obejrzenia.